sobota, 23 stycznia 2016

Posłuchaj, a zrozumiesz - Playlist for the Dead

Kiedy po feralnej imprezie Sam Goldsmith idzie przepsrosić swojego najlepszego przyjaciela Haydena, owszem, znajduje go w łóżku.

Ale martwego.



Hayden zostawił dla Sama pendrive'a i kartkę z napisem "Posłuchaj a zrozumiesz", więc prawie od razu wziął się do zadania. Ja tak samo,

Na początku każdego rozdziału były dołączone piosenki z playlisty Haydena. Słuchałam każdej, równo z rozdziałem. Każda z piosenek była dobrana do długości rozdziału tj. czasu jego czytania. Dodatkowo piosenki są doskonałym uzupełnieniem fabuły, ponieważ są wspominane, czy w pewien sposób omawiane w tekście. Nadają mu nowego znaczenia, głębi, melancholii, smutku oraz nadziei. Więc jeżeli zamierzacie zabrać się za czytanie "Playlist for the Dead" to gorąco polecam Wam zrobić to w momencie, gdy będziecie mogli słuchać również stworzonej przez Michellle Falkoff playlisty.




Mimo iż książka opowiada o samobójstwie, nie jest mroczna i miażdżąca. Autorka skupiła się na czymś innym. Mimo takiej, a nie innej problematyki, mimo tak wielu różnorodnych wątków dotyczących współczesnych nastolatków, nie mam wątpliwości, że jest to książka skierowana bardziej dla młodzieży niż młodych dorosłych. Jest ugrzeczniona w ten specyficzny sposób.

Mimo przesłuchanej od deski do deski playlisty, Sam nadal nie może zrozumieć, czemu Hayden zrobił to, co zrobił. Czasami prawda objawia się nam w dziwnym, kompletnie niespodziewanym momencie. Na początku Sam - jak i czytelnik - krążą niczym we mgle. A pod koniec książki wszyscy chcą powiedzieć głównemu bohaterowi swoją wersję wydarzeń. Według mnie lepiej by wyszło, gdyby to było bardziej rozplanowane po całej powieści.

Najfajniejsze w tej książce jest to, że jest lekka i przyjemna, a autorka nie skupia się głównie na przedwczesnej śmierci Haydena, szukaniu powodów i żałobie, lecz pokazuje jeszcze niełatwą drogę do tego aby ruszyć dalej i żyć. Podobało mi się również zakończenie - nie jest przesłodzone, ale tak bardzo życiowe po tym, co się stało.

Książka może się szczególnie spodobać osobom, dla których muzyka jest hobby, tak jak to było w przypadku głównych bohaterów.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz